Czy TikTok i Snapchat są dla twojej marki?

Czy TikTok i Snapchat są dla twojej marki?

 

 

W dzisiejszych czasach posiadanie firmowego konta na portalach takich jak Facebook, Instagram czy LinkedIn jest właściwie obowiązkowym elementem niemal każdej strategii marketingowej firmy, która chce się liczyć na rynku. Nie są to jednak jedyne serwisy społecznościowe, które funkcjonują w sieci. Wartymi uwagi serwisami są również TikTok i Snapchat. I choć kojarzą się one głównie z nastolatkami i to właśnie taka jest ich grupa docelowa, to warto uwzględniać te media społecznościowe w strategii marketingowej firmy, szczególnie jeśli kierujemy nasze usługi do młodego odbiorcy. Jakie korzyści daje firmowe konto na TikTok i czy warto zainteresować się Snapchatem?

 

 

TikTok – czyli kilka słów o chińskim gigancie.

 

 

TikTok, czyli chińska aplikacja umożliwiająca użytkownikom przesyłanie krótkich, maksymalnie jednominutowych filmów wideo, w ciągu zaledwie kilku lat swojego istnienia stał się niezwykle ważnym elementem kultury internetowej i sposobem komunikacji, szczególnie dla pokolenia Z.

Użytkownicy tego serwisu mogą bowiem nie tylko dodawać reakcje polubienia do filmów, które spodobały się im najbardziej, ale serwis pozwala także na komentowanie filmów i wysyłanie wiadomości pomiędzy użytkownikami. Nic więc dziwnego, że aplikacja z roku na rok zyskuje coraz większą popularność – tylko w styczniu 2021 roku TikTok został pobrany 62 miliony razy. W całym 2021 r. Tik Tok osiągnął liczbę 1 miliarda użytkowników na świecie, 100 milionów w Europie i 1,9 miliona użytkowników w Polsce. Jednak według raportu Gemius ponad 8 milionów Polaków miało w jakikolwiek sposób styczność z tym medium, choć niekoniecznie byli jego aktywnymi użytkownikami. Grupa odbiorców jest więc ogromna, a szacuje się, że do 2023 roku liczba użytkowników na świecie może przekroczyć 2 miliardy.

 

 

Warto również tutaj zaznaczyć, że TikTok nie jest aplikacją tylko i wyłącznie skierowaną do najmłodszych, świadomych użytkowników Internetu, czyli nastolatków, ponieważ z tego serwisu korzystają również osoby z przedziału wiekowego 18-30 lat, co znacząco zmienia postać gry. Z wyników wyżej wymienionego raportu wynika również, że aż 40% respondentów sięga po aplikację od 1 do 5 razy dziennie, korzystając łącznie z aplikacji ponad 2 godziny dziennie.

 

 

 

Snapchat – czy stał się już przeżytkiem?

 

 

Snapchat jest aplikacją, która powstała w 2011 roku i jej głównym zadaniem była funkcja komunikatora internetowego, umożliwiająca udostępnianie krótkich filmów i zdjęć w czasie rzeczywistym. Dostępność zdjęcia wynosi dobę, a zdjęcia te po odtworzeniu ulegają samodestrukcji i znikają. Podobnie, zresztą idąc śladem Snapchata działa Instagram Stories.

 

 

Mogłoby się wydawać, że lata świetności tego serwisu są już za nami i w porównaniu z TikTokiem być może tak jest. Jednak nadal Snapchat stanowi potężną bazę odbiorców, bowiem w 2021 roku nadal korzysta z niego przeszło 500 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie. Warto również dodać, że jest to wynikiem świadczącym o pewnym renesansie tej aplikacji, bowiem liczba aktywnych użytkowników wciąż rośnie (porównując z analogicznym okresem w roku 2020). Codziennie aż 293 miliony ludzi korzystają z tej aplikacji (co jest wzrostem w porównaniu ze 173 milionami jeszcze cztery lata temu). W Polsce natomiast można dotrzeć z przekazem do 4,9 miliona użytkowników. I mimo iż jest to mniejszy gracz od np. Instagrama, to nadal wydaje się ciekawym miejscem do przeprowadzenia kampanii reklamowych – tym medium, jako narzędziem marketingowym zainteresowały się również firmy, którym aktywną reklamę umożliwia, chociażby, funkcja Discover.

 

 

 

 

 

Co może zyskać Twoja firma, prowadząc kampanię na TikToku?

 

 

TikTok umożliwia przede wszystkim dotarcie z Twoimi usługami do odbiorców, których nie interesują przestarzałe (w ich mniemaniu) aplikacje takie jak Instagram czy Facebook. Krótkie filmy wideo, które pozwalają na wchodzenie w interakcję z obserwującymi, często stają się nośnymi virialami, a ich przekaz niesie się daleko poza standardową grupę odbiorców, wychodząc często poza sam serwis (filmy z TikToka często pojawiają się również w serwisie YouTube czy Instagram Sories). Co więcej, sam TikTok ułatwia pozyskanie nowych klientów, podsuwając użytkownikom filmy o tematyce podobnej do oglądanego przez niego wcześniej wideo. Oprócz reklam sponsorowanych marki mogą więc wykorzystać nośne trendy TikTokowe dzielenia się historiami z życia firmy, poradami, inspiracjami, branżową wiedzą, czy kreatywną prezentacją oferowanych przez siebie usług, czy produktów. Branie udziału w licznych challengach, które spontanicznie stają się popularne w serwisie, również może przysłużyć się popularności konta firmowego. To co jednak jest niezwykle istotne w przypadku takich działań to oryginalność, pomysłowość i przede wszystkim – autentyczność i szczerość w działaniach, która staje się wyznacznikiem sukcesu wielu firm. Przede wszystkim jednak pewna wtórność absolutnie zaginie w natłoku feedu, który każdego dnia zalewa ekrany odbiorców, a sztuczność znacząco nadszarpnie wizerunkiem marki. Dlatego z TikToka należy korzystać mądrze.

 

 

Co jednak zyska Twoja firma, prowadząc działania marketingowe na TikToku? Przede wszystkim ułatwi sobie znacząco poszerzenie grupy odbiorców. TikTok, jak już wspomniano, jest przede wszystkim aplikacją używaną przez młodych ludzi. Nie oznacza to jednak, że nie korzystają z niej również osoby nieco spoza najmłodszego przedziału wiekowego. Warto o tym pamiętać i traktować odbiorców poważnie, niezależnie od kierowanej w ich stronę usługi. Dobrze również rozróżniać jedynie sposób prezentacji usług na starszych i młodszych użytkowników serwisu (dostosowując sposób przekazu czy język komunikacji do danej grupy wiekowej). Ponadto, personalizując konto na TikToku możesz usprawnić przekierowanie ruchu z profilu na Twoją witrynę. Kiedy, publikując ciekawe wideo, wzbudzisz zainteresowanie marką, umieszczając hashtag w publikacjach ułatwisz także odnalezienie Twojej firmy poza serwisem.

 

 

Decydując się na działanie w tym serwisie warto rozważyć współpracę z influencerem. Taka współpraca, oczywiście z rzetelną i zgodną z Twoimi przekonaniami (i strategią Twojej firmy) osobą jest korzystna zarówno dla influencerów, jak i dla firm, które z nimi współpracują. Influencer merketing jest bowiem formą marketingu szeptanego dostosowaną do naszych czasów. Tutaj jednak także warto pamiętać o autentyczności – nieodpowiednio wybrany influencer może zaszkodzić wizerunkowi Twojej marki, takie współprace warto więc porządnie przemyśleć. Mimo to warto skorzystać z tego potężnego narzędzia, dzięki któremu firmy mogą zaistnieć lub rozpłynąć się w odmętach Internetu.

 

 

 

 

 

Dlaczego warto prowadzić działania marketingowe na Snapchacie?

 

 

Snapchat, choć faktycznie jest mniejszym medium niż, chociażby, Instagram również stanowi sporą, ciekawą bazę do stworzenia skutecznych działań marketingowych. Jego wyjątkowość opera się na tworzeniu ulotnych, krótkich filmów, które po odtworzeniu ulegają samozniszczeniu. Jak to wykorzystać do prowadzenia marketingu? Przede wszystkim warto mieć wyczucie i rozumieć zasady publikacji na tym portalu. Koniecznie trzeba również rozpoznać grupę docelową, z którą będziesz prowadzić komunikację. By więc kampania marketingowa na tym serwisie była skuteczna i odniosła zamierzony cel, musi być prowadzona na podstawie konkretnej i przemyślanej strategii. Z racji specyfiki przekazu, musisz przemyśleć, jak autentycznie i w sposób oryginalny zaprezentować oferowane przez Ciebie usługi czy produkty, które oferujesz za pomocą krótkiego wideo. Takie działania muszą być, podobnie jak na TikToku, oryginalne i autentyczne, dobrze również, by wpływały w sposób (najlepiej) pozytywny na emocje, dzięki czemu użytkownik serwisu łatwiej będzie identyfikować się z Twoją marką i chętniej poszuka o niej informacji także poza serwisem. Snapchat jest więc doskonałym miejscem na zbudowanie komunikacji z określoną grupą odbiorców.

 

 

Jak więc prowadzić dobrze działania marketingowe w tym serwisie? Przede wszystkim trzeba szybko działać i reagować błyskawicznie na pojawiające się trendy na serwisie. Podobne działania można również podjąć w przypadku TikToka czy Instagrama, na Snapchacie jednak refleks liczy się najbardziej. Jest tak dlatego, że komunikacja w tym serwisie odbywa się na zasadach ulotności chwili, a podmioty, które nie wbiją się w trend po prostu znikną w zalewie powtarzalnego feedu i nie zostaną zapamiętane. By wybić się z tłumu, warto postawić również na kreatywność. Treści muszą się wyróżniać spośród tysięcy do nich podobnych, być w jakiś sposób inne, by przyciągać użytkowników i zapadać im w pamięć. Co więcej – liczy się tutaj także autentyczność. Warto postawić na naturalność i szczerość przekazu. Dobrze jest również postawić na dobrą zabawę – ponieważ w takich serwisach to ona się sprzedaje. Angażuj obserwujących i porzuć sztywne treści reklamowe, za pomocą których nie uda ci się zbudować zaangażowania odbiorców, a tym samym poszerzyć zasięgów marki w sieci.

 

 

 

 

 

Przykłady kont firmowych działających na Snapchacie i Tik Toku – czyli zrób to dobrze

 

 

Dobrze prowadzonych profili firmowych na Snapchacie jest sporo, warto jednak skupić się na trzech wyróżniających się kreatywnych i ciekawych przykładach.

Pierwszym z nich jest profil firmy HubSpot, czyli amerykańskiej firmy, która oferuje rozwiązania inbound marketingowe. Jej konto istnieje na Snapchacie od marca 2016 roku i publikuje snapy układające się w angażującą historię marki i tworzących ją ludzi, ale także zamieszcza informacje o oferowanych produktach. Followerzy mogą tu znaleźć praktyczne wskazówki dotyczące obszarów marketingu (m.in. związanych z prowadzeniem konta na Snapchacie), czy prezentacje firmowych ekspertów. Profil ma klimat lekki i zabawny, co sprawia, że jest chętniej odbierany.

 

Innym przykładem jest profil lidera branży IT, czyli firmy Cisco. Firma zdecydowała się tutaj na opowiedzenie swojej historii poprzez ludzi, oddając im kanał w ręce w ramach akcji tzw. przejęcia Snapchata. Każdy z pracowników, którzy dostali dostęp do firmowego konta prowadzili osobiste relacje, pokazując indywidualną perspektywę pracownika. Każdą z relacji oglądało się z przyjemnością, ponieważ przekaz był autentyczny i jedyny w swoim rodzaju.

 

Również technologiczny gigant IBM zdecydował się na wprowadzenie marki w świat Snapchata. Spółka pokazuje w swoich relacjach, niedostępne na co dzień obiekty, relacjonuje wydarzenia, podczas których wykorzystywana jest technologia IBM czy świętuje ważne wydarzenia. I choć w samych relacjach brakuje lekkości przekazu z firmy Cisco, to do samego profilu przyciąga marka i szansa przyjrzenia się realizowanym działaniom.

 

Firmy z powodzeniem wykorzystują także potencjał Tik Toka i chętnie prowadzą w tym serwisie konta firmowe. Doskonałymi przykładami firm są, chociażby, Converse czy Elf Cosmetics — marki duże i rozpoznawalne. Converse doskonale wykorzystuje potencjał TikToka poprzez tworzenie ciekawych filmików reklamowych, które często stają się virialem czy tworzenie kampanii, które w aktywny sposób angażują obserwujących. Świetnym przykładem jest tu bardzo popularna kampania „Creative All Star Series”, gdzie marka poprosiła twórców o ich własną interpretację Conversów, czyli ozdobienie, pomalowanie i dostosowanie do swojego stylu słynnych trampek. Akcja stała się tak popularna, że do tej pory wygenerowała prawie 62 miliony wyświetleń.

 

Innym doskonałym przykładem działania kont firmowych jest profil firmy Elf Cosmetics, popularnej szczególnie wśród młodych użytkowniczek serwisu. Muzyczna kampania marki odbiła się szerokim echem nie tylko na TikToku, ale przeniosła się również do innych mediów społecznościowych. Kampania, która polegała na tym, że zaproszeni przez firmę influencerzy prezentowali do kamery, po kolei, kolejne części twarzy (często pomalowane kosmetykami firmy) w rytm specjalnie skomponowanej piosenki stała się tak popularna, że stała się virialem. Firma ma na koncie jednak więcej tego typu działań.

 

Przykłady oczywiście można mnożyć, jednak te powyższe są jasnymi przykładami dobrego prowadzenia kont firmowych w serwisach i obrazują korzyści z pojawienia się firmy w mediach społecznościowych.

 

Media społecznościowe dają mnóstwo możliwości na stworzenie silnej grupy odbiorców marki. Niosą jednak za sobą ogromną konkurencję – tylko zaangażowanie i obycie w tym świecie zagwarantuje Ci sukces. Warto jednak zaryzykować i wprowadzić swoją firmę w świat mediów społecznościowych, które są dzisiaj komunikacyjną potęgą. Umiejętnie wykorzystana może zdziałać wiele dobrego i przynieść mnóstwo korzyści dla Twojej firmy. Wybierając jednak portal społecznościowy, przemyśl wszystkie za i przeciw i zdecyduj, czy Snapchat i TikTok są miejscem, w którym sprawdzi się Twoja firma.

Jak zbudować dobry profil na LinkedIn? 7 praktycznych wskazówek

LinkedIn to najszybciej rozwijające się branżowe medium społecznościowe. Korzysta z niego obecnie ponad 675 mln użytkowników na całym świecie. Popularność tego serwisu w Polsce również znacząco wzrosła w ciągu ostatnich miesięcy. W samym 2020 roku konto na platformie założyło aż 500 tysięcy osób, co stanowi rekordową zwyżkę tego portalu. Zastanawiasz się teraz pewnie, po co tak właściwie korzystać z LinkedIna? Wciąż najpopularniejszym powodem, dla którego zakładamy tam konto, jest poszukiwanie pracy. Jednak LinkedIn to nie tylko wirtualna baza CV i relacje na poziomie rekruter-pracownik. Ta platforma ma dużo większy potencjał! Przede wszystkim – stanowi bardzo cenne źródło wiedzy z różnych dziedzin oraz informacji o eventach branżowych. Korzystają z niego prezesi firm, marketingowcy, menedżerowie. Co za tym idzie – to miejsce pozyskiwania cennych kontaktów. LinkedIn to także świetny kanał komunikacji marki – zarówno firmowej, jak i osobistej. Mówiąc krótko: to Twoja wizytówka, które służy budowaniu spójnego wizerunku w sieci. Dzięki niej możesz dać się poznać jako ekspert w Twojej branży. Każdy z nas tworzy markę osobistą, która ma w sobie potencjał większy niż marki firmowe. Idąc o krok dalej – Twoje konto na LinkedIn może być doskonałym narzędziem sprzedażowym! Nic więc dziwnego, że coraz więcej osób zastanawia się, jak zbudować dobry profil na LinkedIn. Koniecznie zerknij na 8 praktycznych wskazówek w tym zakresie, a wszystko stanie się jasne!

 

 

Uzupełnij profil w 100%

 

LinkedIn jest bardzo intuicyjnym portalem i w momencie wprowadzania informacji do profilu z pewnością podpowie Ci, jak będzie wyglądał kolejny krok i na którym etapie uzupełniania jesteś. Warto wypełnić profil maksymalnie! Pamiętaj, że im więcej informacji podasz, tym bardziej wiarygodny i godny zaufania będziesz się wydawał, a to szczególnie ważne, jeśli chcesz nawiązywać kontakty biznesowe w sieci czy budować silną markę osobistą. Zadbaj więc o atrakcyjne zdjęcia w profilu, chwytliwy i zwięzły nagłówek, podziel się doświadczeniem zawodowym i wolontariackim, dodaj certyfikaty, umiejętności (które potwierdzą Twoi współpracownicy), osiągnięcia i zainteresowania, możesz także napisać krótkie podsumowanie Twojego profilu. To sprawi, że będzie on uzupełniony w 100%.

 

 

Zadbaj o spójność i aktualność informacji

 

Pamiętaj, by wszystkie dane, począwszy od Twojego imienia i nazwiska podawać w pełnej formie, bez zdrobnień typu “Aga eM”. W swoim profilu podawaj tylko prawdę, nie koloryzuj – kłamstwo ma krótkie nogi. Staraj się też używać poprawnej i eleganckiej formy językowej, nie korzystaj ze sformułowań charakterystycznych dla slangu i unikaj błędów w pisowni. Wydaje się oczywiste? Niestety nawet LinkedIn aż roi się od takich podstawowych błędów. Zadbaj też, aby Twój profil był aktualny, zawierał Twoje obecne stanowisko i miejsce pracy oraz by był spójny z Twoimi kompetencjami i kierunkiem rozwoju. Lepiej nie wprowadzać w błąd osób, które mogą być zainteresowanie kontaktem z Tobą. Dobrą praktyką jest aktualizowanie profilu co 6 miesięcy, najlepiej jednak robić to w miarę możliwości na bieżąco.

 

 

Rozwiń swój nagłówek – pokaż, w czym jesteś dobry!

 

Nagłówek to esencja Twojej obecności na LinkedIn. Powinien w zwięzły i atrakcyjny sposób informować o tym, w czym jesteś dobry i jak możesz pomóc osobom, z którymi chcesz budować relacje. To także informacja o tym, w jakich dziedzinach się specjalizujesz, przykładowo – jeśli jesteś marketingowcem, dodaj, że specjalizujesz się w content marketingu i copywritingu i że “pomagasz firmom tworzyć historie”. To jeden z tych elementów profilu, który ma wywołać dobre pierwsze wrażenie. Tworząc nagłówek, zadaj sobie kilka pytań pomocniczych: Czy informuje o tym, czym się zajmuję? Czy zawiera frazy, których mogą poszukiwać moi odbiorcy? Czy jest prosty w interpretacji, czytelny i nie zawiera błędów? Czy wygląda estetycznie? Jeśli na wszystkie pytania odpowiedziałeś twierdząco, prawdopodobnie stworzyłeś angażujący nagłówek do swojego profilu. Gratulacje!

 

 

Wstaw profesjonalne zdjęcie profilowe

 

Dodanie fotografii na LinkedIn to konieczność. Zastanów się: czy ufasz osobom bez zdjęcia profilowego? No właśnie, nie tylko Ty tak masz. Według badań profile ze zdjęciem są bardziej godne zaufania, otrzymują też więcej wiadomości oraz zaproszeń do sieci kontaktów. Jeśli chcesz skutecznie budować relacje branżowe, koniecznie dodaj do swojego profilu aktualną fotografię. Pamiętaj, że LinkedIn nie jest portalem lifestylowym, więc nie jest to odpowiednie miejsce na zdjęcie z wakacji czy z sobotniej imprezy (no chyba że prowadzisz portal podróżniczy lub agencję eventową). Zdjęcie powinno być fotografią biznesową, pokazującą Cię od profesjonalnej strony. Dobrze, jeśli widać na nim Twoją twarz (oczy i usta), wzrok powinien być skierowany w obiektyw. Możesz także delikatnie się uśmiechnąć 🙂

 

 

Uzupełnij pozostałe sekcje

 

Czas na dodanie informacji o sobie w pozostałych sekcjach. W podsumowaniu możesz w 2600 znakach opisać swoje doświadczenie zawodowe, zainteresowania, cele i motywacje. To coś w rodzaju listu motywacyjnego. Koniecznie zwróć uwagę także na zakładkę “doświadczenie zawodowe”. Opiszesz tam wszystkie swoje miejsca pracy i obowiązki, jakie pełniłeś na określonych stanowiskach. To cały timeline zdobywania Twojej wiedzy i umiejętności. Najwięcej czasu powinieneś poświęcić na szczegółowe przedstawienie swojego aktualnego miejsca pracy. Jeśli to możliwe dodaj także multimedia do odpowiednich pozycji np. prezentacje, linki do Twoich realizacji i portfolio, zdjęcia z wydarzeń itd. Napisz też kilka słów o swoim wykształceniu. Jeśli kiedykolwiek uczestniczyłeś w wolontariacie czy wymianie zagranicznej – pochwal się tym, a jeśli dysponujesz certyfikatami lub innymi świadectwami Twoich sukcesów – koniecznie je załącz. Każde Twoje osiągnięcie, ukończony kurs czy znajomość języków obcych będzie Twoim atutem.

 

 

Dodaj osiągnięcia i poproś o rekomendacje

 

W zakładace “umiejętności” wybierz kilka fraz kluczowych, które będą najlepiej opisywały Twoje kompetencje. Postaraj się wybrać te najbardziej adekwatne i rozpoznawalne. Możesz także wyróżnić 3 swoje główne umiejętności w profilu. Inni użytkownicy portalu oczywiście mogą je potwierdzić. To najlepszy dowód na to, że jesteś profesjonalnym współpracownikiem i godną zaufania osobą. Jeśli chcesz zebrać sporo potwierdzeń, powinieneś zacząć potwierdzać też innym, oczywiście nie masowo, a zgodnie z prawdą – nie chcesz przecież stracić na autentyczności. Dobrze byłoby, aby udało Ci się zebrać także kilka rekomendacji na swoim koncie. To najlepsze świadectwo tego, że jesteś rzetelnym kontrahentem. Poproś o taką rekomendację szefa, współpracowników czy też klientów, dla których pracowałeś. Po takiej prośbie szansę na wiarygodną opinię znacząco rosną!

 

 

Rozwijaj sieci kontaktów

 

I ostatnie, a zarazem najważniejsze: nawet w 100% wypełniony profil z ciekawymi treściami nie stanie się widoczny bez zaangażowanej społeczności. Dlatego systematycznie zapraszaj i przyjmuj zaproszenia do sieci kontaktów. Zapraszając osoby do Twojego grona odbiorców, miej jednak świadomość, że samo zaproszenie nic da – nie liczy się tutaj ilość a jakość – powinieneś więc budować z nimi relacje. Co powiesz na spersonalizowaną wiadomość powitalną? Unikaj jednak na wstępie nachalnej narracji sprzedażowej, to nikogo nie zachęca. Sam pewnie konsekwentnie ignorujesz takie wiadomości. W pierwszym kontakcie możesz odnieść się do okoliczności, w jakich poznałeś daną osobę (jeśli oczywiście poznałeś ją osobiście), do ciekawostki branżowej, którą opublikowała, czy do wydarzenia, które zorganizowała lub w którym brała udział. Pamiętaj, że obecność na Twoim koncie pokaźnej grupy znajomych zwiększy także wiarygodność Twojej wizytówki w sieci.

6 najczęstszych błędów content marketingu

Zewsząd słyszysz, że content marketing to najskuteczniejsza strategia marketingowa. No cóż… U Ciebie jakoś nie działa i wciąż nie widzisz spektakularnych efektów swojej aktywności w sieci. Prowadzisz przecież bloga firmy i tworzysz treści, więc wszystko powinno działać, jak należy. To niestety nie takie proste. Okazuje się, że content marketing to nie tylko napisanie interesującego artykułu blogowego. To cały zestaw działań, który ma przybliżyć Twoją markę do sukcesu wizerunkowego, a następnie – sprzedażowego. Istnieje jednak spore prawdopodobieństwo, że popełniasz jeden z 6 grzechów głównych content marketingu. Przeczytaj nasz artykuł, a dowiesz się, jak skutecznie ich unikać, aby Twoje treści przyciągały czytelników bez zbędnej straty czasu i pieniędzy.

 

 

1.Treści, które publikujesz są nachalnymi treściami sprzedażowymi

 

Widzisz, w content marketingu niekoniecznie chodzi o sam proces sprzedaży, choć z pewnością będzie on pożądanym następstwem Twoich działań. Twój błąd polega na tym, że nie traktujesz swojej marki jako wydawcy wartościowego contentu. Wydaje Ci się, że aby dotrzeć do społeczności musisz non stop reklamować swój produkt i opowiadać, o jego cudownych właściwościach. Błąd! Content marketing nie ma sprzedawać, ma budować Twój wizerunek eksperta w branży, w której działasz. Powinieneś dobrze zastanowić się nad tematami, które zainteresują społeczność, czyli Twoich potencjalnych klientów. Treści mają być dla nich przydatne, przekazywać cenną wiedzę, odpowiadać na ich pytania. Wtedy szybciej uwierzą, że skoro Twoja firma oferuje im atrakcyjne treści, ma także w swojej ofercie produkty i usługi odpowiadające im potrzebom. Odbiorcy po prostu Ci zaufają.

 

 

2.Brak Ci strategii i konsekwencji w działaniu

 

Czasem wrzucisz wpis na bloga, potem opublikujesz wideo, a na końcu dodasz jakiś nowy post na Instagramie. A może, by tak nagrać podcast? Z jednej strony chcesz kreować się na profesjonalistę i eksperta w branży, a z drugiej wrzucasz śmieszne memy i humorystyczne filmiki na swoje kanały, bo to “podobno przynosi zasięgi”. Pamiętaj, że złotą zasadą Twoich działań w sieci powinna być spójność. Jednolity przekaz marki i przemyślana strategia to podstawa. Harmonogram działań, odpowiedni język komunikacji – również. Nie możesz sobie pozwolić na to, by jednego dnia rozpoczynać swój wpis od “hejka Kochani”, dodając do tego milion emotikonek, by kolejnego witać się oficjalnym “Szanowni Państwo”. Twoja firma straci wtedy na autentyczności, a odbiorcy szybko zauważą chaos w komunikacji. Przestaniesz być wiarygodny. Istotnym aspektem jest także regularność publikacji, by odbiorcy przyzwyczaili się do systematycznie prezentowanych treści i chcieli powracać na Twoją stronę.

 

 

3.Nie masz sprecyzowanej grupy docelowej

 

Żeby tworzyć treści atrakcyjne dla odbiorców, musisz dobrze poznać swoich potencjalnych klientów. Odpowiedz sobie na kilka pytań: czy wiesz, kim oni są? Co lubią, czego się boją, jakich treści szukają w internecie, jakie mają problemy? Twój content powinien być odpowiedzią na ich bolączki. Kiedy wejdziesz w ich buty i spojrzysz na świat ich oczyma, dowiesz się, czego tak naprawdę potrzebują. Ważne będzie także ustalenie pewnych faktów na ich temat. Ile lat ma Twój idealny klient? Z jakich urządzeń korzysta? Skąd czerpie informacje? Kiedy rozwiejesz te wątpliwości, będziesz miał świadomość, do kogo piszesz i jakimi kanałami powinieneś się komunikować. Pamiętaj: jeśli tworzysz dla wszystkich, tworzysz dla nikogo.

 

 

4.Stosujesz monotonne formy contentu

 

Content marketing to nie tylko blog. Form contentu jest mnóstwo. Oczywiście nie chodzi o to, byś nagle tworzył je wszystkie. Jeden wpis blogowy tygodniowo i jako uzupełnienie – post w social mediach z infografiką, a do tego newsletter z nowinkami czy podcast lub wideo na wartościowy branżowy temat – to w zupełności wystarczy. Warto także zastanowić się nad tym, jak ciekawy news czy branżowy trend przetworzyć kilka razy za pomocą różnych formatów content marketingowych.

 

 

5.Nie promujesz swoich treści i nie wchodzisz w interakcje z odbiorcami

 

Napisałeś wartościowy artykuł o jesienny trendach kulinarnych i co dalej? Content sam się nie wypromuje. Odbiorcy sami nie wejdą na stronę i wpis nie poniesie się dalej. Nawet naprawdę angażujące treści należy promować. Wrzuć post w social mediach, informujący o nowym wpisie na blogu. Zachęć do interakcji poprzez dodanie CTA, czyli tzw. wezwania do działania. Poproś o podanie w komentarzu innych trendów, które nie padły w artykule. Odpowiadaj na komentarze, bądź z odbiorcami w stałym kontakcie. Daj się poznać w dialogu jako szczery i otwarty ekspert w swojej dziedzinie. Udzielaj się na branżowych forach czy facebookowych grupach. Możesz także wspomagać się płatnymi metodami promocji np. reklamą na Facebooku. Zobaczysz – szybko zauważysz wzrost zainteresowania Twoją marką.

 

 

6.Nie monitorujesz efektów swoich działań

 

Wydaje Ci się, że Twoje działania nie przynoszą oczekiwanych rezultatów? A czy na pewno należycie mierzysz ich efektywność? Nie zawsze będzie się ona opierała na zwiększonej sprzedaży. W pierwszej kolejności będą realizowały się cele wizerunkowe, a Twoja firma będzie postrzegana jako marka o dobrej reputacji. Wzrok wskaźnika sprzedaży to perspektywa długofalowa – warto jednak wykazać się cierpliwością i poczekać na efekty. W międzyczasie wykorzystuj inne mierniki do określenia skuteczności swoich działań. Sprawdzaj ruch na stronie, aktywność w social media, intensywność interakcji oraz liczbę udostępnień. To na pewno w przyszłości zaowocuje.

Instagram jedynie dla nastolatków czy może również dla firm?

Instagram w naszym Studiu jest jednym z ulubionych narzędzi do komunikacji. Jego ogromna popularność sprawia jednak, że wielu z naszych klientów uważa się za ekspertów w temacie. Mitów na temat zasad publikowania jest wiele a samo podejście do platformy jest jest często nieprzychylne. Cytując jednego z naszych klientów “To miejsce dobre dla dziewczyn i chwalenia się samochodem.” Cóż… tak jest, ale po drugiej stronie leżą nieskończone możliwość dotarcia do grupy odbiorców na której nam zależy, zarówno w ujęciu lokalnym jak i globalnym.

Na co zwracać uwagę przy prowadzeniu swojego konta firmowego?

 

1. Jakość ma znaczenie! 

 

Powtarzaj to jak mantrę! W naszej pracy nad komunikacją firm klientów posługujemy się profesjonalnymi sesjami fotograficznymi. Często zdarza się jednak, że chcąc uchwycić chwilę robimy zdjęcia telefonem. Jaka jest więc recepta na właściwą jakość materiałów?

Podejście jest proste i wypracowane przez profesjonalnych fotografów. Rzadko kiedy zdarza się, że zdjęcie wygląda dobrze za pierwszym razem. Trzeba mieć do tego oko i cierpliwość. Dlatego warto poświęcić chwilę i je dopracować. Liczy się pomysł, perspektywa, aranżacja. Wystrzegaj się dodawania zdjęć zrobionych naprędce tylko po to aby “coś dodać” lub zdjęć mało ciekawych aby nie powiedzieć brzydkich.

Obecnie dostępnych jest wiele, darmowych i płatnych, narzędzi do tworzenia ciekawego contentu. Warto wymienić aplikacje: Mojo, Boomerang, Hyperlapse, Instasize, Fyuse, Snapseed, VSCO, ale jest ich znacznie więcej. Ich używanie nie jest skomplikowane ale wymaga chwili na opanowanie i warto ja poświęcić gdyż, o zgrozo, byliśmy świadkami fatalnych postów.

Pamiętaj, słabym zdjęciem nie przyciągniesz do uwagi i nie przekonasz do obserwowania profilu, do zainteresowania produktem. Zdjęcie takie nie pomoże Ci w kreowaniu profesjonalnego wizerunku. Szkoda więc czasu na tak niedbałe działania.

 

 

2. Czy wystarczy skopiować treści z Facebooka? 

 

Oba narzędzia są od siebie zupełnie różne. Warto więc wykorzystywać je w inny sposób. Przykładem może być tendencja do tworzenia obszernych tekstów jako podpis do zdjęcia. Przemożna chęć przekazania jak największej liczby treści fachowej. Charakter Instagrama jest inny. Całość sprowadza się do znanego powiedzenia – „obraz wart jest tysiąca słów”. Nie należy jednak zupełnie zaniechać opisów. Warto aby były one ciekawe, zwięzłe i okraszone odpowiednimi hashtagami.

 

 

3. # czyli to dżem z wiśni. 

 

Czym są hashtagi większość z nas wie. Tym, którzy wiedzą, ale trochę słabiej, podsuwam porównanie do etykiet na słoikach. Dżem z wiśni. Nasz post możemy w ten sam sposób “etykietować” aby ułatwić jego odnalezienie innym. Możemy oczywiście użyć wielu hashtagów do jednego zdjęcia: #dżem #dżemwiśniowy #domowydżem #domowydżembabuni #cherryjam #homemadejam

Sprytny communication specialist szukał będzie również hasztagów nie powiązanych bezpośrednio z samym dżemem, jego smakiem, czy faktem że jest domowy. Co więc możemy zrobić? Dodać hashtagi uzupełniające: #mniam #smaczne #pycha #jedzenie #yum #food #foodporn #tasty

Pamiętajmy jedynie, że dodawanie 50 hashtagów nie wygląda dobrze. Zalecamy dodawanie do 10 hasztagów.

 

 

4. Grunt by pojawiało się często? 

 

Można do tematu podejść w ten sposób lecz niemalże każda branża dostosowuje się do sezonów. Pojawiają się nowe usługi i produkty, część z usług lub produktów również jest sezonowa. Pamiętajmy, ze content powinien nawiązywać do oferty branży.

Zawsze warto działać z planem. Największą zaletą takiego działania jest oszczędność czasu na wymyślanie postów. Wena potrafi być ulotna a rzeczywistość często dodaje nam niespodziewanych obowiązków. Pośpiech często prowadzi do błędów bądź i bylejakości tekstów.

Morał jest jeden, stwórz Content Plan.

 

 

5. Mierz swój biznes i ustaw swoje konto na profesjonalne. 

 

Tu zasada jest prosta, warto analizować swoje konto i reakcje użytkowników. Aby uzyskać dostęp do narzędzi do tego potrzebnych wystarczy, że swoje konto ustawisz jako profesjonalne.

 

 

6. InstaStories, korzystaj z możliwości komunikacji tu i teraz. 

 

Ludzie kochają instastories. Fakt, że są one dostępne tylko przez 24 godziny motywuje odbiorców do częstego ich przeglądania. Niedawno zostały one również dodane do wyszukiwarki postów. Poprzez powiązanie konta z firmowym kontem na Facebooku będą one widoczne również dla użytkowników tej platformy. Instagram udostępnia kreowanie różnych typów interakcji w nich zawartych. Możesz zadawać pytania, robić ankiety, pozwolić innym zadawać pytania tobie. Warto uwzględnić to w swojej komunikacji.

 

 

7. Instagram jako platforma komunikacyjna z potencjalnym klientem. 

 

Podobnie jak na Facebooku, Instagram umożliwia nawiązywanie korespondencji pomiędzy potencjalnym klientem a firmą. W większości branży czasy gdy wystarczał telefon i mail już dawno przeminęły. W naszej pracy często spotykamy się z pytaniami odnośnie oferty, szczegółów promocji etc. gdy pracujemy z kontami klientów.

 

 

8. Kilka ciekawostek na koniec. 

 

  • – Łatwiej osiągnąć na Instagramie zasięg organiczny (100%) w przeciwieństwie do Facebooka (3%).
  • – Szybciej można podnieść widoczność i rozpoznawalność marki
  • – Według badań Konsumenci mediów społecznościowych są 40% bardziej skłonni wchodzić z markami w interakcję, jeśli udostępniają one grafiki.
  • – Na Świecie 500 mln plus Użytkownicy Instagrama są aktywni każdego dnia
  • – Warto wykorzystywać wszystkie możliwe kanały w celu pozyskania klienta.
  • – Średni czas na instagramie to około 28 minut dziennie!
  • – Bądź na bieżąco z trendami marketingowymi
  • – Instagram ma 58 razy większe zaangażowanie na obserwatora niż na Facebooku.
  • – 63% użytkowników loguje się przynajmniej raz dziennie!